Trudno dziś sobie wyobrazić kawiarnię, lokal gastronomiczny lub sklep, w którym nie brzmi muzyka. W miejscach, które przyciągają i zatrzymują klientów, zwykle można usłyszeć najnowsze utwory – bo to one najczęściej pomagają budować spójny i atrakcyjny wizerunek miejsca. By jednak swobodnie z nich korzystać, warto zadbać o ich legalne odtwarzanie. Wiąże się to z opłatami za muzykę – a wokół owych opłat krąży nadal wiele błędnych przekonań.
Zastanawiasz się, jak w praktyce wygląda uregulowanie licencji i dlaczego warto lepiej poznać system organizacji zbiorowego zarządzania? Wyjaśniamy to w tym artykule.
Licencja na straży pracy zbiorowej
Stworzenie jednej piosenki to często zbiorowa praca artystów, muzyków i osób odpowiedzialnych za produkcję – o tym zdaje się pamiętać większość odbiorców muzyki. Inaczej sprawa ma się jednak ze świadomością, że piosenka „należy” tak naprawdę do kilku podmiotów – kompozytora, autora tekstu, wykonawcy i producenta. Obecnie w Polsce i na świecie każdy z tych podmiotów jest zazwyczaj reprezentowany przez inną organizację.
.avif)
Jedna piosenka – wielu twórców
W historii muzyki, zwłaszcza jeśli chodzi o największe hity, na pierwszy plan wysuwają się piosenkarze i piosenkarki, bo to ich pracę, talent i emocje „widać i słychać” najbardziej. Niemal każda przypadkowo zapytana osoba wie, że „Łatwopalni”, „Małgośka” czy „Niech żyje bal” to piosenki śpiewane przez Marylę Rodowicz. Nieco mniej osób wskaże, za które teksty „jej” przebojów odpowiadają Jacek Cygan czy Agnieszka Osiecka, a garstka największych fanów i koneserów wskaże, kto je skomponował, a kto zajmował się ich produkcją. Może dlatego umyka fakt, że każda z tych osób ma prawo do swojego wynagrodzenia i właśnie z tego powodu opłacenie jednej licencji na odtwarzanie muzyki w celach komercyjnych jest niewystarczające.
Znasz twórców, poznaj ozz-y
Ozz-y to organizacje twórców, wykonawców lub producentów, które udzielają licencji i pobierają wynagrodzenia oraz wypłacają tantiemy. Ich celem jest ochrona praw osób, które współtworzą muzykę, a jednocześnie ułatwianie legalnego korzystania z utworów.
Każda z organizacji zbiorowego zarządzania odpowiada za inne rodzaje praw. Niektóre z nich zajmują się wypłatą tantiem autorskich, a inne – tantiem z tytułu praw pokrewnych, np. za wykonanie utworu. Istnieją również organizacje, które chronią inne rodzaje twórczości – takie jak SFP (Stowarzyszenie Filmowców Polskich) czy SAiW Copyright Polska (książki).
Różne instytucje, różni twórcy
ZAiKS (Stowarzyszenie Autorów ZAiKS) reprezentuje przede wszystkim autorów tekstów i kompozytorów muzyki. Jest on największym ozz-em w Polsce, ale działa na całym świecie poprzez umowy o wzajemnej reprezentacji z organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi z innych krajów. Dzięki temu umożliwia przedsiębiorcom legalne korzystanie z ponad 125 milionów polskich i zagranicznych utworów.
Z kolei STOART (Związek Artystów Wykonawców) reprezentuje artystów wykonawców – wokalistów, instrumentalistów czy dyrygentów, chroniąc prawa polskich i zagranicznych artystów. Podobnie jak ZAiKS, organizacja monitoruje rynek odtwarzania poprzez sieć przedstawicielstw terenowych. ZPAV (Związek Producentów Audio-Video) zrzesza zaś przede wszystkim producentów muzycznych i przeciwdziała piractwu fonograficznemu.
Inny ozz, inny system opłat
W praktyce każdy biznes odtwarzający muzykę chroniącą musi płacić kilku organizacjom. Wynika to zarówno z podziału praw wśród jej autorów, wykonawców oraz producentów, jak i z różnych mechanizmów opłat. Dla większości lokali są to licencje ZAiKS-u i STOART-u. ZAiKS pobiera opłaty w imieniu twórców samodzielnie, a STOART i ZPAV współpracują w zakresie inkasowania wynagrodzeń (co umożliwia zakup jednej licencji zamiast dwóch).
Jeśli zastanawiasz się nad zakupem licencji, teraz możesz obliczyć jej koszt kilkoma kliknięciami, korzystając z kalkulatorów dla branży gastronomicznej, kosmetycznej i handlowej. Licencję możesz wykupić samodzielnie online, bez konieczności czekania na wizytę inspektora czy wezwanie do zapłaty. Jeśli masz dodatkowe pytania, zapraszamy do kontaktu – chętnie rozwiejemy wszelkie wątpliwości.