Wszystkie artykuły
Artykuł
1/7/2026

Case study: Murall - muzyka jako booster wspinaczkowych wyzwań

Nie każda playlista działa tak samo. W miejscu, gdzie ważne jest skupienie, rytm i kolejne podejścia do wyzwań, muzyka ma wspierać aktywność, a nie ją ograniczać. Jak powstają playlisty w Centrum Wspinaczkowe Murall i dlaczego legalne odtwarzanie muzyki jest dla zespołu równie oczywiste jak dbanie o komfort wspinaczy? O tym rozmawiamy z Martyną Niemirą, managerką obiektu.

1. Kto odpowiada za dobór muzyki na obiekcie?

Za dobór muzyki odpowiada firma będąca naszym dostawcą w ścisłej współpracy z naszym obiektem. Staramy się uwzględniać zarówno charakter miejsca, jak i preferencje naszych pracowników oraz klientów.

fot. Paweł Jarosiewicz

2. Jak wygląda proces tworzenia playlisty?

Tworzymy playlisty bazując na sprawdzonych utworach, które dobrze sprawdzają się podczas aktywności sportowej. Regularnie aktualizujemy je o nowe propozycje i zbieramy opinie od pracowników oraz klientów.

3. Czy playlista zmienia się w zależności od pory dnia lub rodzaju wydarzenia?

Oczywiście. W ciągu dnia, głównie w godzinach porannych stawiamy na spokojniejsze, bardziej uniwersalne brzmienia, natomiast podczas zawodów, eventów czy wieczornych treningów wybieramy muzykę bardziej energetyczną i pobudzającą do działania.

4. Czy zauważacie różnicę w aktywności klientów w zależności od rodzaju muzyki?

Odpowiednio dobrana muzyka wpływa na atmosferę i poziom energii na sali. Dynamiczne utwory sprzyjają intensywniejszym treningom, a spokojniejsze pomagają w koncentracji i skupieniu na danym problemie.

5. Jakie gatunki najlepiej sprawdzają się podczas treningów wspinaczkowych?

Najlepiej sprawdza się muzyka oparta na wyraźnym rytmie i pozytywnej energii – taka, która nie dominuje przestrzeni, ale sprawia, że ludzie mimowolnie zaczynają poruszać się w jej tempie. W naszym przypadku są to głównie brzmienia z pogranicza indie, funku i nowoczesnej elektroniki. Ważne jest, aby muzyka dodawała energii, a nie rozpraszała.

6. Jak znaleźć balans między gustami pracowników, klientów i charakterem miejsca?

Kluczowa jest różnorodność i umiar. Staramy się unikać skrajności gatunkowych, tworząc playlisty, które pasują do sportowego charakteru obiektu i są komfortowe dla większości odwiedzających.

7. Gdybyście mieli opisać swoją markę jednym utworem lub gatunkiem muzycznym, co by to było?

Murall brzmi jak playlista łącząca indie, funk i elektronikę – wystarczająco energetyczna, by motywować do kolejnej próby, ale na tyle nienachalna, by pozwolić skupić się na ruchu i wspinaniu.

fot. Paweł Jarosiewica

8. Jak oceniacie współpracę z ZAiKS-em? Czy proces załatwiania licencji był skomplikowany z waszej perspektywy?

Przyznam, że osobiście nie uczestniczyłam w procesie zdobywania licencji, jednak wiem, że osoby zaangażowane w ten proces miały pełne wsparcie i przystępne przedstawienie warunków. Legalne korzystanie z muzyki daje nam komfort działania i pewność, że przestrzegamy obowiązujących przepisów.

9. Czy są jakieś mity dotyczące licencji na muzykę, z którymi sami się spotkaliście?

Najczęściej spotykamy się z przekonaniem, że licencje są bardzo skomplikowane i przeznaczone tylko dla dużych firm.

W praktyce również małe firmy, kawiarnie, siłownie czy właśnie obiekty sportowe mogą stosunkowo sprawnie uregulować kwestie związane z legalnym odtwarzaniem muzyki.

10. Gdybyście mieli w jednym zdaniu powiedzieć innym przedsiębiorcom, dlaczego warto zadbać o legalną muzykę w lokalu, co by to było?

Legalna muzyka to nie tylko zgodność z przepisami, ale także profesjonalny wizerunek firmy i szacunek dla twórców, których praca buduje atmosferę naszego miejsca.

Muzyka jest ważnym elementem funkcjonowania wielu firm. Jeśli korzystasz z niej w swoim lokalu, sprawdź koszt licencji ZAiKS-u i wybierz rozwiązanie dopasowane do swojej działalności.

Podobne artykuły

powered by