Poznaj ludzi, którzy rozwijają go w rytm autorskiej muzyki.

Każde miejsce, do którego lubimy wracać, wiąże się z setkami świadomych decyzji – o wnętrzu, personelu, atmosferze i… muzyce. W kampanii Muzyka Napędza Biznes oddajemy głos przedsiębiorcom, którzy podejmują tę ostatnią decyzję odpowiedzialnie, bo korzystają z muzyki legalnie. Przedstawiamy ich biznesy pokazując, jak różnie mogą brzmieć salony beauty, restauracje i hotele. To przykłady świadomego podejścia do biznesu i szacunku do twórców.
Poznaj bohaterów naszej kampanii i ich historie!


Klientka spędza w salonie godzinę lub dwie. Pracowniczki – nawet osiem godzin dziennie. Dlatego dla Anety Ruszkowskiej, właścicielki Studia Urody „U Dziewczyn”, komfort zespołu jest równie ważny jak komfort klientek. Widać to w każdym detalu – także w muzyce. To pracowniczki współtworzą playlistę salonu i wybierają utwory, których chcą słuchać. Aneta od ponad dziesięciu lat korzysta z licencji ZAiKS-u, która daje swobodę wyboru repertuaru i pozwala korzystać z muzyki z poszanowaniem pracy twórców.
W Brofakturze wszystko dzieje się blisko ludzi. Piwo warzone jest na miejscu, otwarta kuchnia pozwala podglądać pracę szefów, a scena daje przestrzeń lokalnym artystom. Muzyka jest naturalną częścią tego miejsca. Karolina Maciejuk, kelnerka w Brofakturze, jest również wokalistką i często występuje na tamtejszej scenie. Muzycznych talentów w zespole jest więcej, dlatego szacunek do twórców i legalne korzystanie z muzyki są tu czymś naturalnym.



Cicha Woda to hotel kontrastów – blisko Warszawy, a jednocześnie w otoczeniu natury. Ma rodzinny charakter, ale jest też otwarty na klientów biznesowych. Jego współwłaścicielka, Nina Kostro, dużą wagę przywiązuje do atmosfery i komfortu gości. Każdego dnia w hotelu słychać ten sam zestaw dźwięków – przesuwane walizki, otwierane drzwi i parzącą się kawę. Muzyka łączy je w całość i nadaje temu miejscu rytm. Jak mówi Nina, cisza w hotelu bywa niezręczna, dlatego muzyka pomaga tworzyć jego charakter.





